Skipperzy
Z tą EKIPĄ na HORN !!!
 
 
Seba SZABLOWSKI
natychmiast obraża się jak ktoś go przezywa!
 
 

Polak, Dolnoślązak, Wrocławianin. Przeciętna postać środowiska żeglarskiego i tawernianego. Leń, tchórz, paranoik, nudziarz, brudas, fleja i gbur zamknięty w sobie. Osobowość nieciekawa. Jak można się domyśleć zaczynał na Mazurach ciągle widziany w sztynorckiej ZĘZIE. Pechowiec, nikt go nie lubi. Urodził się w bezndziejnym 72 roku, dlatego urodzin nie obchodzi. Zna polski- bo musi, rosyjski-bo musiał, angielski- bo wypada, niemiecki bo ciągle się boi. Wszystkie kiepsko! W dodatku płynnie je myli, łączy, okrasza mięsem i surowymi rybami.

Nie przetacza cytatów sławnych ludzi. Kieruje się własnymi niesprawdzonymi maksymami typu „baba z wozu  bo piąte koło, a trzeci skorzysta”.

W swoim dorobku ma żonę, dziecko, łysinę, (od nieprzeczytanych książek) i telefon komórkowy. Ciągle wydaje mu się, że jest wolny i może się wynajmować. Niestety ciepłe kapcie i przesądy trzymaja go w domu. Aborygen XXI wieku bo nie zaciągną żadnych kredytów w banku, nie kupuje na raty (woli grzebać w śmietnikach) w dodatku nie zalogował się na Naszej Klasie.
Jachtowego Sternika Morskiego załatwił po znajomości, Świadectwo radiooperatora ma, ale radia tylko słucha, bo sepleni. Posiada jeszcze inne papiery, o których ze względu na kolor lepiej nie wspominać. Dla przestrogi Instruktor ISSA-INTERNATIONAL SAILING SCHOOL ASSOCIATION.

Przy tworzeniu serwisu MORSKIErejsy.pl tylko przeszkadzał. Dezorganizator i uczestnik beznadziejnych rejsów i wypraw morskich na północy przylądek Europy NORD KAPP, do Maroka, Hiszpanii, Portugali , dookoła Anglii i Irlandii przez Szkocję. I kilku innych dziur na świecie, w których nic ciekawego nie ma, a przynamniej nie znalazł. Nawet w Tanzanii i na Florydzie twierdzi że jest nuda. Amator „Mody na Sukces”, tanich win i wiejskich przyśpiewek oraz smyrania się po Chorwacji, Grecji i Karaibach. Planuje jako pierwszy opłynąć świat rufą do przodu.

Generalnie nie polecamy.


 
Miłosz GIBAŁKA - Gibi

Patent : Jachtowy Sternik Morski, Instruktor żeglarstwa, Instruktor ISSA-INTERNATIONAL SAILING SCHOOL ASSOCIATION, UKF-DSC.Praktyka 1995 - 2009 .Akweny : Chorwacja , Mazury , Grecja, Karaiby Język : Polski , Angielski.Tylko 28 lat , raz wywrócił omegę , poza tym reszta kilem do dołu a stuknęło już 17 lat Mazur, Chorwacji , Północnego…


Jacek ŁUCZAK - Beach BOY
 

Sternik Jachtowy Beachboy w całej okazałości – każda załoga kurwancka jest nim zachwycona.13 lat pod żaglami !

 

 
Łukasz MIECZKOWSKI - Mietek
 

Super sternik !

"Poza tym co widać: rozsądny, czuły, opiekuńczy, troskliwy, wyrozumiały, cierpliwy, okazjonalnie pijący domator ;-D zbieram znaczki; mam hodowlę kaktusów, oraz jestem aktywnym członkiem Klubku Wielbicieli Parowozów ze Ścinawki Średniej"

 

Artur TAMBOREK 
 
 

Artur Tamborek ur. 19.06.1972 Warszawa .Kapitan Jachtowy

Voditelj Brodice / Boat Skipper RSC

Obecny staż morski 2000-2009 8941 Mm

Miłośnik żeglarstwa morskiego i śródlądowego, jednym zdaniem - czerpię i

daję radość z tego co robię. Z córą a za sterem !

 
 
Kuba SUCHTA - Chika, Małpka, Biały Kieł

 

Kuba – Nawigator – dzielny pogromca kazdego RUMPLA nawet przy dziesiątce

 
Mateusz BRYŚ - Brysiu
 

Nazywam się Mateusz Bryś. Urodziłem się 31.07.1986r w Radymnie k/Przemyśla na Podkarpaciu. Na stałe mieszkam w Przemyślu, tu skończyłem szkołę podstawową, gimnazjum i LO o profilu informatycznym. Studiowałem w Gdyni na Akademii Morskiej. Z powodów osobistych jednak zrezygnowałem z tej uczelni. Ukończyłem College Komputerowy w Przemyślu zdobywając tytuł Technika Inforamtyki. Obecnie studiuję w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie na kierunku Informatyka i Ekonometria.

 

Moja przygoda z żeglarstwem zaczęła się w wieku 6 lat, kiedy to pierwszy raz wyjechałem z rodzicami na Solinę (malownicze jezioro w Bieszczadach). Ojciec należy do Przemyskiego Klubu Żeglarskiego, stąd też dane było mi stawiać pierwsze kroki na łódce typu OMEGA.

 

W prawdziwe żeglarstwo wdrożył mnie znajomy kapitan, z którym wypływałem wiele godzin w rejsach po wspomnianej Solinie. Dzięki fascynacji żeglarstwem, którą mnie zaraził, 17.12.2000 roku zdałem na patent żeglarza jachtowego a 30.08.2002 roku wyrobiłem patent sternika jachtowego. W sierpniu 2005 roku do kolekcji uprawnień dołączyłem również patent sternika motorowodnego, niedawno certyfikat SRC.

 

W 2007 roku w Pucku zdobyłem uprawnienia Młodszego Instruktora Żeglarstwa.

 

O moich kwalifikacjach świadczy również ilość godzin wypływanych na morzu - 1054 godziny w 17 rejsach pełnomorskich i zatokowych (daje to liczbę 3272 Nm - mil morskich), z czego 494 godzin własnego prowadzenia (tzn. jako kapitan). 


Marek WOŹNIAKOWSKI
  

 

Imię i nazwisko: Marek Woźniakowski

Stopień: j.st.m, i.ż., SRC, st.m., ratownik wopr

Staż morski: liczne rejsy po Bałtyku i Morzu Północnym

Najtrudniejszy rejs: dezetą przy 7B i fali 4-5m na otwartym morzu z wejściem do portu Łeba

Dodatkowe informacje: na co dzień uczę angielskiego w LO (więc mam dużo czasu na pływanie w sezonie :>), niewymagającej załodze zapewniam w rejsach szanty przy gitarze.

Przemo MUSIAŁ - Przemo


 
  
„…Oh God be good to me,
Thy sea is so wide and my ship is so small…”
Breton fisherman’ prayer

Przemysław „Przemo” Musiał
Ur. 6 marca 1970 r
Kapitan jachtowy
Uprawnienia SRC

Żeglarstwo dla mnie nie jest przygodą tylko moim życiem. Kto raz poczuje „Tchnienie Oceanu” ten zawsze będzie tam wracał. Pierwszy raz poczułem to tchnienie pływając na chińskich dżonkach na Morzu Południowo Chińskim. Zaraziłem się i tak już zostało. Kolejne stopnie wtajemniczenia zdobywałem mozolnie w Trzebieży. Wiele rejsów za mną i tych ciekawych jak i zarówno tych cieżkich szkoleniowych. Jak dla wielu Bałtyk był moim nauczycielem i nie raz zasmakowałem prawdziwego „Niedźwiedziego mięsa”. Każdy akwen po którym pływałem uczył mnie szacunku wobec morza. Czy to Atlantyk czy Pacyfik każdy pokazał swój pazur. Do dzisiaj każdy akwen na który płynę pierwszy raz pokazuje swe groźne oblicze i egzaminuje mnie. Tych pazurów wiele za mną i wiele przede mną. Każdy rejs to jak podróż w nieznane. Nieważne czy krótki czy długi, bo każdy dostarcza nam niesamowitych wrażeń i wspomnień. Już sam fakt, że nigdy nie wpisujemy do dziennika okrętowego portu przeznaczenia dopóki jacht spokojnie nie kołyszę się na cumach przy kei, przypomina nam o tym, że przed nami nieznane.
Lubię: dobrze zjejść, wyspac się, miłe towarzystwo, fajną zabawę i pomyślne wiatry
Nie lubie: kiepskiego jedzenia i mgły na morzu
Moje pasje: Astronawigacja i Meteorologia



Artur Czegiel
(nie jest dobrze - pisze o sobie sam w 3 osobie)




Artur obecnie studiuje w Olsztynie. Ma rok w plecy bo wybrał rejs zamiast sesji. Od dziecka na desce windsurfingowej również na olimpijskim mistralu, a potem na jachtach od optymistki do 16,5 m. Prowadzi rejsy i szkoli żeglarzy, sam nie wie co lubi bardziej. Chłop z Mazur, a pokochał morze...

 JachtowySternik M
Starszy sternik motorowodny

Młodszy Instruktor Żeglarstwa PZŻ

Instruktor ISSA

Sternik lodowy

SRC RYA

Janinka WALCZYŃSKA


Posiadany patent: Kapitan
Znane akweny: Bałtyk; Morze Północne; Adriatyk; Chorwacja; Karaiby;
Francja
Parktyka: 30 lat pływania na morzu, od 16 lat kapitan prowadzący
samodzielne rejsy. 34 rejsy samodzielne na koncie :)
Znane języki: Język angielski w stopniu zaawansowanym.


O sobie
Witam! Od 16 lat jestem kapitanem jachtowym, a od 30 lat pływam na
morzu. Jestem członkiem Jachtklubu Marynarki Wojennej, prowadziłam wiele
rejsów na jachtach tego klubu. Moje pasje to nurkowanie-łacząc je z
żeglarstwem, poprowadziłam 7 rejsów z ekipami nurkującymi, na Morzu
Czerwonym, Śródziemnym i Egejskim. Ostatnie lata poświęciłam pływaniu na
Morzu Północnym, Norweskim i Irlandzkim. Lubię wesołych, pracowitych
żeglarzy:) Wszystkie moje rejsy zakończyły się szczęśliwie, aczkolwiek
niejednokrotnie w bardzo trudnych warunkach-szczególnie na Morzu
Północnym. Marzy mi sie Horn :)

Jakub Konca


Biały, heteroseksualny mężczyzna w wieku średnim. Pytany czy czuje się młodo mówi, że czuje się średnio. Zawsze mówi prawdę. Anarchista, alterglobalista, punkowiec, filozof. Na wizytówce pod nazwiskiem ma napis kursywą człowiek. Na codzień człowiek sukcesu, obecnie bezrobotny. Lubi wypić (płaci za siebie) i zapalić (nigdy nie zapłacił - z przyrządów do palenia ma tylko ryj).
Mozolnie zdobywał w bojach egzaminacyjnych patenty żeglarskie od 1985 do 2005 j.st.m., potem zaczęli patenty rozdawać więc przestały go kręcić.
Prowadzi żywot eremity w drewnianym domu pod Poznaniem. Wodę tak ukochał, że pobierał ją nielegalnie, aż mu odcięli przyłącze.


 
statystyka